ZOSTAŁA WYDANA MONOGRAFIA CMENTARZA JANOWSKIEGO - PROF. TOMCZYK ZE SZCZECINA

„Lwów w polskiej świadomości narodowej istnieje i istnieć będzie” – mówi profesor Ryszard Tomczyk. Została wydana druga książka o cmentarzu Janowskim. Uatowano od niepamięci kolejne nazwiska.

Profesor Ryszard Tomczyk: Chciałbym uzupełnić, mianowicie to, że wyszła książka to jest jedna rzecz. Jest to otwarta księga, a więc powinniśmy w przyszłości dopisać dalszą część. Jeżeli będą głosy przekazujące nam informacje o swoich kolejnych bliskich pochowanych na cmentarzu Janowskim, powinniśmy rozważyć wydanie drugie tej książki – uzupełnione i poprawione, bo jeżeli książka liczy ponad 1200 stron, około 4000 nazwisk, to mamy pełną świadomość, że mogły zdarzyć się błędy. Już widzimy kilka błędów, które trzeba będzie w kolejnym wydaniu poprawić. Niemniej jednak, sądzę, że książka jest bardzo potrzebna. Pokazuje drugi wielki lwowski cmentarz – Janowski, w kontekście wielkiego wielkiego Lwowa w którym przecież tętniło polskie życie. Mamy na kartach tej książki bardzo dużo osób, które de facto, są osobami zapomnianymi. Dzięki tej książce przywracamy tych ludzi, ci ludzie wchodzą do historii, można o nich cokolwiek powiedzieć. Trzeba dodać, że tutaj mamy różne życiorysy, bo pisaliśmy o bardzo różnych osobach. Pisaliśmy o osobach bardzo wybitnych, pisaliśmy o osobach, które praktycznie wykonywały szarą taką zwykłą codzienną pracę na terenie Lwowa. Także są ludzie bardzo znani i ludzie, którzy de facto nigdy, gdyby nie ta książka, gdyby nie te badania, nigdy byśmy o nich nie usłyszeli. Tym bardziej że większość polskich grobów na cmentarzu Janowskim została już przekopana i po dzień dzisiejszy chowani są nowi mieszkańcy Lwowa w miejscu tych dawnych polskich grobów.

Kawał tytanicznej pracy, ogrom wykonanej roboty, można długo przeliczać. Przychodzili do mnie ludzie, którzy mówili, że grobów ich bliskich dawno nie ma, bo zostały przekopane. Czy te nazwiska też zostały uwzględnione?

Profesor Ryszard Tomczyk: Chcielibyśmy serdecznie podziękować Pani redaktor i Radiu Lwów, że włączyli się w tą akcję szukania informacji o zmarłych pochowanych na cmentarzu Janowskim. Dziękujemy bardzo! O wszystkich o których dostaliśmy informację, próbowaliśmy szukać więcej. Sprawdzaliśmy każdy sygnał. Miejsce, gdzie mogliśmy sprawdzić wiarygodność przekazywanych informacji to jest archiwum Rady Miasta Lwowa, gdzie znajdują się księgi cmentarne. Stąd też, jeżeli uzyskaliśmy potwierdzenie, że taka osoba została pochowana na cmentarzu Janowskim, to od razu wiedzieliśmy na jakim polu, a nawet numer grobu, choć tych grobów już dawno nie ma i o takich ludziach również pisaliśmy. Wykaz grobów które nadal istnieją, zawiera szereg informacji o osobach których groby zostały bardzo dawno zniszczone.

Doktor Barbara Patlewicz: Trzeba pamiętać o tym, że w trakcie w tych trzech lat pracy, teraz, kiedy porównujemy informację o grobach które zostały umieszczone w tej książce, a które się nie zachowały, okazuje się, że przynajmniej w kilkunastu przypadkach już wiemy na dzień dzisiejszy stanem na lipiec 2017 roku, że już tych grobów nie ma. To jest też taka rzecz, która zostanie na pewno dla potomnych i to co jest istotne.

Profesor Ryszard Tomczyk: Lwów jest wielkim polskim dziedzictwem narodowym. O Lwowie trzeba mówić w kategoriach zarówno historycznych, ale również i w kategoriach współczesnych, z tego powodu, że we Lwowie mieszka jeszcze niemało Polaków. Stąd też się polska polityka wschodnia, powinna w zakresie wspierania polskiego Dziedzictwa Narodowego, polskiej kultury we Lwowie, powinna kierować strumień pieniążków aby wspierać te działania Polaków we Lwowie i polskich środowisk, które pracują na rzecz Lwowa w Polsce. To jest niezmiernie istotne. Nie wyobrażam sobie Polaka mieszkającego nad Wisłą, który nigdy nie był we Lwowie. Lwów głęboko w polskiej świadomości narodowej istnieje i istnieć będzie, i każde przychodzące pokolenie wiedzieć o tym powinno.