Katyń 2

12-03-2010

KATASTROFA SAMOLOTU RZĄDOWEGO

ZGINĄŁ PREZYDENT RP LECH KACZYŃSKI, MARIA KACZYŃSKA, PRZEWODNICZĄCY IPN JANUSZ KURTYKA, PRZEWODNICZĄCY RADY OCHRONY PAMIĘCI WALK I MĘCZEŃSTWA ANDRZEJ PRZEWOŹNIK, PRZEWODNICZĄCY RADY BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO ALEKSANDER SZCZYGŁO, SZEF KANCELARII PREZYDENTA MARIUSZ HANDZLIK, SZEF SZTABU GENERALNEGO WP GEN. FRANCISZEK GĄGOR, PRZEDSTAWICIELE RODZIN KATYŃSKICH I WYSOCY PRZEDSTAWICIELE WŁADZ RP. NA POKŁADZIE ZNAJDOWAŁO SIĘ OGÓŁEM 96 OSÓB.
SAMOLOT RZĄDOWY LECIAŁ NA UROCZYSTOŚCI DO KATYNIA I ROZBIŁ SIĘ NIEDALEKO SMOLEŃSKA.
WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ IM DAĆ, PANIE, A ŚWIATŁOŚĆ WIEKUISTA NIECH IM ŚWIECI NA WIEKI WIEKÓW, AMEN.



Ach czemóż, Panie, czyżby wszystko na nic?

Ojczyzny naszej córki, synowie

Odchodzą w pustkę, otchłań bez granic...

Za jakie grzechy, któż nam odpowie?

Nasz kwiat elity, patrioci wielcy,

Co narodowi mieliby służyć

Odeszli wszyscy, nie ma ich więcej...

Ach, jakże ciężko w tej chwili mówić!

Zostali starci. Za cóż mój Boże?

Co oni zrobili? Czy tak być miało?

Czyżby patriotyzm na polskiej ziemi

I serce kraju czyż bić przestało?

Żal, ból ogarnia  - uczucia na przemian.

Ach, jakże smutno! Ach, jakże strasznie!

I w tym momencie ,ach, jakże chcemy

Nie wierzyć, że wszyscy odeszli na zawsze.

Czy to naprawdę jest katastrofa?

Czy znów ukartował zbrodnię kat ludu?

Katyń i Smoleńsk – tu czas się cofa -

Podwójna tragedia polskiego narodu.

Gorąco się módlmy, w bólu połączmy

Ażeby Polska się odrodziła,

I silni, mocni, rozumni bądźmy,

By śmierć niewinna na próżno nie była.

Ażeby w Ojczyźnie znalezli się tacy,

Co nie zamienią jej na żadną inną,

Nie dadzą zagubić włożonej pracy

Tych, co kochali nasz kraj rodzinny.

Aby Polacy zawsze powstawali

Jak dzień powstający po burzy ciemnej

Rządzący byli mądrzy, wspaniali

Więc bądźmy wytrwali  i bądźmy mężni!

Niebo zciemniało, świat się poruszył...

Czy to możliwe by się tak stało?

Składajmy kwiaty i cała duszą

Módlmy się szczerze o Polskę całą.

Jedność, hart ducha, wzajemny szacunek,

I nieugięta naszych przodków wiara;

Musimy być razem –  to nasz ratunek!

Niech każdy o jedność nawzajem się stara.

 

Polacy i mieszkańcy Lwowa 

Przed ołtarzem głównym Katedry Lwowskiej wystawiono portrety pary prezydencjckiej - Lecha i Mari Kaczyńsich

Portret Pani Przydentowej pod tablicą papieża Jana Pawła II przy Katedrze WNMP we Lwowie

Ab[p Metropolita Lwowski ks. Mieczysaw Mokrzycki odprawil mszę. św. w intencji tragicznie zmarłych pod Smoleńskiem

Jest taki kraj na ziemi, co flagę ma splamioną,
krwią czystą, krwią niewinną ofiar uświęconą.
W tym kraju ziemia żyzna,
cierpieniem ludzkim siana,
to Nasza jest Ojczyzna,
jedyna - ukochana.
Kochana, bo wydarta, jak ludzkich serc zgryzota,
czy takich zdarzeń warta? - czy Polska to Golgota?
Czy wszystkie te dramaty - są dla nas krzyżami,
a jedność już na zawsze zostanie nam skrzydłami?
Odpowiedz, błogosław, pomnij, Miłosierny Panie,
a wszystkim, którzy zgineli daj wieczne odpoczywanie...
Lidia N. 13 lat

Oddanie hołdu przez przedstawicieli Wojska Polskiego

Poczet sztandarowy Drohobyckiego oddziału Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej

Poczet sztandarowy Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej

Uczestnicy nabożeństwa żałobnego w stallach -
Konsul Generalny RP we Lwowie Grzegorz Opaliński (pierwszy siedzący od prawej) oraz
mer miasta Lwowa Andrij Sadowyj (drugi siedzący od lewej w następnym rzędzie)

Przemawia Konsul Generalny RP we Lwowie Grzegorz Opaliński

Przed ołtarzem głównym Katedry WNMP we Lwowie

Ostatni hołd parze prezydenckiej - Lechowi i Marii Kaczyńskim

Hołd poległym składają Polacy Ziemi Lwowskiej 

Bóg dopuścił na nas niesamowitą tragedię, tym bardziej, że stało się to w 70. rocznicę tamtej niewyobrażalnej zbrodni, jaką była zbrodnia katyńska. Teraz dochodzi do tego dramat ogólnonarodowy, ogólnopaństwowy i ogólnoludzki.
Stało się to w 70. rocznicę tamtej niewyobrażalnej tragedii, jaką jest zbrodnia katyńska. Dziś dochodzi do tego dramat ogólnonarodowy, ogólnopaństwowy i ogólnoludzki (...) Ci, którzy zginęli w katastrofie to ludzie walczący o prawdę w narodzie, to ludzie, którzy walczyli o o wolność narodu, ludzie, którzy odrzucali fałsz.
W tym tragicznym momencie musimy być razem. Wiadomość o katastrofie to straszny szok, bo takie wydarzenia zdarzają się bardzo rzadko. W historii Polski nie przeżywaliśmy takiej dramatycznej chwili. Odeszły nagle, w trakcie pełnienia swoich obowiązków, osoby bardzo ważne dla Polski, dla Polaków i przyszłości naszego kraju, ale przede wszystkim odeszli ludzie. Bądźmy wszyscy razem z ich rodzinami, z najbliższymi osobami, bo to jest przede wszystkim wielka tragedia.
Modlitwa jest naszym obowiązkiem, ale jednocześnie naszym obowiązkiem jest zjednoczenie narodu wokół tych spraw, które tak bardzo nas dotyczą. Ta katastrofa lotnicza spowodowała odejście tylu osób ze sceny politycznej, ale przede wszystkim z życia narodu.
Ta tragedia w pewnym sensie dopełnia tragedię katyńską. – powiedział abp Tadeusz Gocłowski.