Fajne jest pisanie listów. Najlepiej do Prezydenta Przemyśla. Top-news 2019!

04-01-2019

Od początku roku w sieci krąży list p.t. Miasta partnerskie, o którym pisze nawet Gazeta Wyborcza:

"Zmiany relacji między Przemyślem a Lwowem domagają się przedstawiciele kilku organizacji społecznych. Uważają, że współpraca ze Lwowem przynosi wstyd, bo Ukraińcy gloryfikują Banderę."

Ciekawa jestem, co to za top-news 2019, że na Ukrainie gloryfikują Banderę? A gdzieżeście byli wcześniej? Gdzie byli wszyscy, co się pod listem na jego 4. (czwartej) stronie podpisali? Czy zapomniano kiedy minął rok, gdy prezydent Ukrainy uznał Banderę za bohatera? I czy w ogóle wszyscy wiedzą który z ukraińskich prezydentów to zrobił? 

Mała podpowiedź - Juszczenko, prezydent Ukrainy w latach 2005-2010. A jeszcze wcześniej, w sierpniu 2004 Blok Nasza Ukraina kierowany przez Wiktora Juszczenkę był współorganizatorem (razem z Blokiem Julii Tymoszenko) akcji pod hasłem: "Wołyń – ukraińska ziemia; OUN i UPA – nasi bohaterowie". 

Już wtedy na Ukrainie rozpoczęła się gloryfikacja, na masową skalę, formacji w normalnym świecie uznanych za zbrodnicze. 

"Współpraca ta na zasadzie miast partnerskich, obecnie przynosi nam  tylko wstyd i hańbę." - czytamy w liście.

Być może, ale współpracując ze Lwowem od lat 90., może warto zapytać ile wspólnych projektów zrealizowano? W jakim temacie i czego dotyczyły? A może warto sięgnąć do źródeł w tymże Przemyślu i dowiedzieć się kiedy tak naprawdę ostatnio prezydenci obu miast rozmawiali między sobą?

Czy takie fakty nikogo nie ciekawią?  Może w tym przypadku zaczniemy wstydzić się wszystkich wizyt polskich oficjeli we Lwowie? 

"Uważamy że ewentualne dalsze partnerstwo..."

Drodzy przyjaciele, też lubię listy otwarte, ale stawiać warunki o dalszym partnerstwie temu, kto o nich nie decyduje? Dlaczego list o podobnej treści nie wpłynął do rady miasta Lwowa?

W ciągu ostatnich nastu lat, 1. stycznia we Lwowie jest organizowany marsz ku czci Bandery. Gdzie jakikolwiek na pół oficjalny protest? I w jakim miejscu leży dowolne wystosowane pismo sprzeciwiające się podobnym czynom?

Nie słuchacie tego, co od lat Wam mówią ludzie z tych terenów. Nie wierzyliście w to, co od lat powtarzam, a teraz szukając kozła ofiarnego wybraliście prezydenta najbliższego terytorialnie miasta? Czy inni już zaprzestali współpracy? A być może ktoś chce stworzyć precedens?

W liście, oprócz opisu "działań" Bandery, znajdziemy wzmiankę dotyczącą nazw ulic we Lwowie. Przecież one są od lat! Zresztą w Przemyślu też znajdziemy ulicę niejednoznacznej postaci - Kocyłowskiego. Może warto zacząć od zamiatania własnego podwórka? A jak się uda, posprzątać u sąsiada.

Konia z rzędem temu, kto myśli, że prezes Zarządu Głównego Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma jest odpowiedzialny za przekazywanie mienia Polakom na terenie Lwowa. Polskę do wspierania mniejszości narodowych zobligowała Unia Europejska, a na Ukrainie kto kogo zmusi do przestrzegania praw mniejszości? 

Jeżeli ktoś ma wiarę w ukraińskie europejskie aspiracje, to zapewniam, że w obwodowej radzie lwowskiej nie raz słyszałam, że prawo restytucji jest na terytorium Ukrainy niemożliwe do wykonania i tego nigdy nie podpiszą. 

Co do Domu Polskiego we Lwowie - historia woła już od lat o pomstę. Nie ma we Lwowie Domu dla Polaków. Budowa stoi. A i rozmawiając ze świętej już pamięci Longinem Komołowskim - długoletnim prezesem "Wspólnoty Polskiej", organizacji odpowiedzialnej za budowę tegoż Domu we Lwowie, dowiedziałam się, że siedzibę tam znajdą 2 - 3 największe polskie organizacje ze Lwowa. Na pytanie - "co z resztą?" - nikt nie udzielił odpowiedzi.

I jeszcze, gwoli dopełnienia, na stronie partii Swoboda można znaleźć informację, że to dzięki tej właśnie partii, Polacy we Lwowie otrzymali Dom.

"Trzeba postawić pytanie, ile są warte zapewnienia prezesa ZUwP Piotra Tymy, czy tylko „rżnął głupa” by wyłudzić od władz miasta Przemyśla Ukraiński Dom Ludowy a zobowiązania w stosunku do oczekiwań Polaków mieszkających we Lwowie to nie dotrzymał. "

Jakie Prezes Tyma może mieć zobowiązania w stosunku do Polaków ze Lwowa? Na podstawie jakiego prawa? Tu też warto zgłębić sprawy dot. lwowskich kościołów, bo można się dowiedzieć, że przekazanie komukolwiek kościoła św. Marii Magdaleny leży w gestii władz kijowskich, a kościół św. Matki Bożej Gromnicznej ma dość zawiłą historię oddawania. Podobnie jak Dom Parafialny kościoła św. Antoniego czy też inne budowle. 

"Kult Bandery  kształtuje Ukraińców w duchu jednoznacznie antypolskim.

Bratanie się z gloryfikatorami morderców jest niegodne człowieka."

W pełni się zgadzam. Ale czy wszelkie grzechy teraz zrzucimy na nowego prezydenta miasta Przemyśla czy zastanowimy się co my zrobiliśmy w ciągu ostatnich lat aby uniknąć podobnej sytuacji?

Tu dodam, że Żydzi zazwyczaj mają się dobrze, bo potrafią bronić swego. I swoich. Czego często brakuje Polakom. 

Moja skromna rada - zacznijcie od Warszawy. W przypadku zerwania stosunków dyplomatycznych trzeba będzie pozamykać wszelkie ambasady i konsulaty RP na terenie Ukrainy. Czy wpłynęło już pismo do Marszałka Kuchcińskiego w tej sprawie? Czy tylko w listach można Go opisywać? Władza ambasad i konsulatów na terytorium obcych państw kończy się na granicy ogrodzenia tychże placówek. Czy ktoś myślał o skutkach dla mieszkających tam obywateli Polski czy prostych Polaków bez obywatelstwa?

Idziemy najprostszą drogą - przerzucania wszelkich grzechów lub braku działania na innych. Czy wszyscy, którzy pod listem się podpisali, jeszcze w tzw. okresie przedrewolucyjnym na Ukrainie, czyli 5 lat temu, robili cokolwiek ku potępieniu kultu OUN-UPA w sąsiednim państwie? 

Pisz Pan na Berdyczów... Toć pisanie listów jest takie fajne, że można też do Przemyśla...